W wielu domach na Chorzniu, w Morzysławiu czy w Gosławicach wciąż wiszą grzejniki zamontowane razem z pierwszym kotłem. Przed wymianą ogrzewania na pompę ciepła pada więc pytanie, czy trzeba je wymieniać. Odpowiedź da się w dużej mierze sprawdzić samemu, jeszcze tej zimy, na obecnym kotle.
Dlaczego temperatura wody ma znaczenie
Kocioł węglowy czy gazowy starszego typu grzał wodę do 70–80°C i małe grzejniki dawały sobie radę. Pompa ciepła pracuje oszczędnie przy wodzie o temperaturze 35–45°C, a przy 55°C jej sprawność wyraźnie spada. Pompa z dotacją z Czystego Powietrza musi mieć klasę co najmniej A++ przy 55°C, ale to nie znaczy, że przy tej temperaturze będzie pracować tanio.
Grzejnik oddaje tym mniej ciepła, im chłodniejsza woda do niego płynie. Moc z tabliczki podaje się zwykle dla parametrów 75/65°C przy 20°C w pokoju. Przy wodzie 55/45°C ten sam grzejnik oddaje mniej więcej połowę mocy, a przy 45/35°C już tylko około 30%. Stąd bierze się obawa, że po wymianie w pokojach zrobi się chłodno. Bywa jednak niesłuszna, bo stare grzejniki dobierano z dużym zapasem, a od tamtej pory wiele domów dostało nowe okna, docieplone ściany i szczelniejsze drzwi, więc potrzebuje dziś wyraźnie mniej ciepła niż w dniu montażu instalacji.
Test, który zrobisz na obecnym kotle
Do testu potrzebny jest mroźny tydzień, najlepiej z temperaturą na zewnątrz poniżej zera. Ustaw na kotle albo na zaworze mieszającym temperaturę zasilania 55°C i odkręć wszystkie zawory termostatyczne. Po dobie zanotuj temperaturę w każdym pokoju. Następnego dnia obniż zasilanie do 50°C, a potem do 45°C, za każdym razem dając domowi kolejne 24 godziny.
Jeśli przy 55°C w pokojach utrzymuje się 20–21°C, instalacja nadaje się do pompy bez większych zmian. Kiedy ciepło jest już przy 45–50°C, pompa będzie pracować z bardzo dobrą sprawnością. Gdy któryś pokój wyraźnie odstaje, to właśnie tam trzeba szukać rozwiązania, a nie wymieniać wszystkich grzejników w domu.
Przy kotle węglowym test bywa trudniejszy, bo temperatura wody waha się razem z paleniem. Wtedy pomaga termometr przykładany do rury zasilającej i notowanie kilku odczytów dziennie.
Żeliwne grzejniki nie muszą iść na złom
Stare żeliwne grzejniki mają dużą pojemność wody i dużą powierzchnię. Przy niższej temperaturze oddają ciepło wolniej, za to równomiernie i długo. Jeśli są szerokie, a dom docieplono, często wystarczają pompie bez wymiany. Trzeba je za to odpowietrzyć, przepłukać instalację i założyć filtr, bo osad z lat pracy z kotłem lubi zatykać wymiennik pompy.
Gorzej wypadają małe grzejniki płytowe montowane w latach 90. pod oknami w każdym pokoju. Mają mało wody i niewielką powierzchnię, więc przy 45°C ich moc spada najmocniej. Tu wymiana bywa konieczna.
Osobna sprawa to rury. W domach z lat 70. i 80. często biegną stalowe przewody o dużej średnicy, które przy pompie nie przeszkadzają. Kłopot robią raczej cienkie rurki miedziane albo plastikowe, dołożone przy późniejszych remontach, bo pompa potrzebuje większego przepływu wody niż kocioł i przy zbyt małych średnicach zaczyna szumieć.
Co robimy, gdy pokój odstaje
Najczęściej chodzi o jedno lub dwa pomieszczenia, zwykle narożne albo z dużym oknem. W takiej sytuacji wymieniamy tam grzejnik na większy albo dokładamy drugi, czasem na ścianie, na której wcześniej go nie było. Przy łazience dobrze sprawdza się dodatkowy grzejnik elektryczny na najzimniejsze dni.
Czasem taniej jest najpierw docieplić strop nad ostatnią kondygnacją. Mniejsze straty ciepła oznaczają, że te same grzejniki ogrzeją dom chłodniejszą wodą. Porównanie obu wariantów robimy przed ofertą, a cały przebieg wymiany kotła opisujemy na stronie wymiana pieca na pompę ciepła.
Wyniki testu przydadzą się na oględzinach
Zapisz temperatury w pokojach i temperaturę zasilania z każdego dnia. Na oględzinach porównamy je z mocą grzejników i stratami ciepła domu. Dzięki tym zapiskom dobór pompy jest dokładniejszy niż na podstawie samego metrażu, a w ofercie od razu widać, które grzejniki zostają, a które wymieniamy.
Po teście zadzwoń pod +48 720 752 191 i opowiedz, co wyszło. Umówimy wizytę i sprawdzimy instalację w twoim domu w Koninie albo w okolicy.
- grzejniki
- wymiana kotła
- temperatura zasilania